Pojedynczy wpis

Aktualności Górnik Wałbrzych

Zabrakło szczęścia

Po dobrych rezultatach w pierwszych dwóch kolejkach ligowych piłkarze Górnika jechali do Bielska Białej z optymistycznym nastawieniem. 

Od pierwszych minut spotkania trudno było wskazać drużynę, która jako pierwsza będzie w stanie zagrozić przeciwnikowi. Zarówno Górnik jak i Rekord starał się narzucić swój rytm gry. Strzały Bronisławskiego, Rytki czy Surmaja nie potrafiły znaleźć drogi do bramki. Dobrze w bramce bronił Damian Jaroszewski. 

Wydawało się, że przebieg pierwszej połowy nie zaskoczy już widzów niczym szczególnym. Kolejny zryw biało-niebieskich zakończył się faulem gospodarzy na Dominiku Bronisławskim. Sędzia podyktował rzut karny, którego pewnie na bramkę z amienił kapitan Górnika, Jan Rytko.

Wałbrzyszanie nie potrafili dowieźć prowadzenia do końca pierwszej połowy. Bardzo ładna akcja gospodarzy, pomimo dobrej postawy Jaroszewskiego, przyniosła im wyrównanie. Remis 1:1 utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron piłkarze Górnika bardzo chcieli strzelić kolejną bramkę by wrócić do Wałbrzycha z kompletem punktów. Kilka ciekawych ataków przy słabszej skuteczności nie pozwoliło zmienić rezultatu. Niestety niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Najpierw fenomenalny strzał z rzutu wolnego, później rzut karny i piłka dwukrotnie trafia do siatki Jaroszewskiego.

 

Rekord Bielsko Biała – Górnik Wałbrzych 3:1 (1:1)

Górnik: Jaroszewski – Tyktor, Michalak, Krzymiński, Tobiasz – Surmaj, Morawski, Rytko, Popowicz, Sadowski – Bronisławski.

Jakub Zima, swsportinfo.pl