Lata 90 i 2000: Trudne czasy
« wróć do strony głównej działu Historia
W 1989 roku Górnik był spadkowiczem z Ekstraklasy. Przez następne dwa sezony występował w II lidze równolegle z drugim wałbrzyskim klubem – Zagłębiem, które jednak osiągało lepsze wyniki. Najbliższe lata wiązały się z utratą sponsorów. Kopalnie odeszły od sponsorowania sportu. Na dodatek miasto nie chciało dłużej utrzymywać dwóch klubów ligowych grających w tej samej dyscyplinie. Górnik Wałbrzych i Zagłębie Wałbrzych, mające problemy finansowe, zaczęły w takiej sytuacji dążyć do połączenia. Fuzja nastąpiła po rundzie jesiennej 1992 roku. W związku z tym, że w obu klubach kierowali działacze wywodzący się jeszcze z lat 60/70, zasadniczym pytaniem było, jaką nazwę przyjmie klub powstały na bazie dwóch klubów z zupełnie osobnymi, bogatymi historiami i tradycjami, a także nie przepadającymi za sobą kibicami. Przyjęto więc nazwę KP Wałbrzych.
Baza Zagłębia była w lepszym stanie, siedzibę Klubu przeniesiono więc na ul. Ratuszową. Efektem tego była niechęć kibiców Górnika, którzy bojkotowali mecze. Konfliktowa sytuacja sprawiła, że frekwencja na meczach spadła. Także na boisku nie było łatwo. Zawodnicy nie byli do końca zasymilowani, część odeszła. Wszystko to wpłynęło na wyniki sportowe. Natomiast przygniecione kryzysem miasto nigdy przez najbliższe lata nie dofinansowało w sposób znaczący Klubu, poza pieniędzmi, które przeznaczone były na sport młodzieżowy. Nowa, pozbawiona górniczych powiązań nazwa Klubu sprawiła, że kopalnie zupełnie odcięły się od dofinansowania.
Władze wpadły na dosyć nowatorski pomysł. W 1995 roku powstała Sportowa Spółka Akcyjna Górnik/Zagłębie, druga po Widzewie Łódź. Posiadała znaczny kapitał akcyjny, jako że kopalnia antracytu wniosła aportem stadion przy ul. Ratuszowej, wyceniony na 1 mln zł. Rada spółki liczyła 40 osób, prezesem zarządu był Piotr Ek. Klub zyskał sponsora w postaci elektrociepłowni Victoria. Sytuacja taka oznaczała powiew optymizmu. Po liczącym dwa sezony spadku do III ligi wałbrzyszanie znowu zawitali na drugim szczeblu, zajmując w sezonie 1997/98 wysokie, jak na gorsze czasy, 7. miejsce.
W 1997 roku kopalnia antracytu została zlikwidowana. Spółka nie potrafiła już wygenerować takich przychodów z biletów, czy transferów. Mimo kryzysów Górnik nigdy nie rezygnował ze szkolenia młodzieży. Także w trudnych latach juniorzy zajęli 4. miejsce w Mistrzostwach Polski. W 2001 roku prezes Wiesław Herbowicz ogłosił upadłość Spółki. Na sprzedaż zostało wystawione wszystko. Stadion za symboliczną złotówkę kupił wałbrzyski OSiR, dzięki temu udaje się uratować kompleks. Zespół grający wówczas w IV lidze musiał wycofać się do A-klasy. Wielu zawodników odeszło do innych klubów. Na fotelu prezesa zasiadł Włodzimierz Michalak, który był prezesem także w latach 90. Kierownikiem został Czesław Zapart. Od sezonu 2002/03 rozpoczyna się trudny marsz do góry.
–
Źródła:
Bogdan Skiba, Maciej Bilewicz, Kazimierz Niemierka 40 lat Górnika Wałbrzych Wałbrzych 1986
30-lecie OZPN w Wałbrzychu Wałbrzych 2006
Kazimierz Niemierka 60 lat sportu wałbrzyskiego Wałbrzych 2006
Słowo Sportowe – roczniki
Trybuna Wałbrzyska – roczniki
