18 kwietnia
BAŁTYK 0:1 GÓRNIK
21 kwietnia
GÓRNIK 2:0 MKS
29 kwietnia, 16:00
TUR – GÓRNIK
Turek
5 maja, 17:00
GÓRNIK – RUCH
Ratuszowa
czwartek, 5 stycznia 2012 • 14:08

Przerwa zimowa: Kadra seniorów i plany wzmocnień

Dziś nasi piłkarze rozpoczęli treningi po przerwie świątecznej. — Ten okres przygotowawczy będzie w całości poświęcony pracy nad zespołem, ale także poszukiwaniu kolejnych kandydatów do gry w Górniku Wałbrzych – szkoleniowiec seniorów mówi o polityce wzmocnień klubu. W dalszej części tekstu znajdziesz także krótką analizę zespołu, od bramkarza po napastnika.

Podstawowi gracze Górnika Wałbrzych pozostają w drużynie. — Nie będę miał problemów z zestawieniem silnej jedenastki w rundzie wiosennej — stwierdza trener. Osłabionemu o dwóch napastników zespołowi (Dominika Janika i Kornela Dusia – czytaj w poprzednim tekście) zdecydowanie przyda się jednak wzmocnienie choćby na linii ataku. — Nie ukrywam, że mam tu jakieś nazwiska, ale nie chciałbym narazie o nich mówić — przyznaje Bubnowicz.

Obrońcy

Bramki nadal bronić będą Damian Jaroszewski i Kamil Jarosiński. Nie jest jednak wykluczowe, że dojdzie nowy zawodnik do rywalizacji z obecną dwójką. Wśród „pewniaków” pozostają Dariusz Michalak, Jan Bartoš, Marek Wojtarowicz, Michał Łaski, Michał Zawadzki, w razie potrzeby także uniwersalny Mateusz Sawicki. Bubnowicz: Nie będę miał problemów z linią defensywy.

Środkowi / pomocnicy

Tomasz Wepa, Jacek Fojna i Marcin Morawski tworzą silną trójkę środkowych. W przypadku skrzydłowych Robert Bubnowicz stawia na młodych: Jan Rytko, Mateusz Sawicki, powracający Paweł Matuszak. — Nie ukrywam, że być może będę szukał skrajnego pomocnika, młodzieżowca z rocznika 92, który byłby też perspektywą na kolejny sezon. Nie powiedziałem o Grzegorzu Michalaku, który też przez wiele sezonów występował jako boczny pomocnik. Musimy nad Grzegorzem popracować w zimie, żeby ta gra wyglądała u niego lepiej, bo jest to chłopak doświadczony. Liczę, że będzie miał bardziej udaną rundę wiosenną — mówi trener.

Napastnicy

— Ta linia jest moją bolączką, ponieważ dwóch napastników odeszło z zespołu — przyznaje Bubnowicz. Na ataku pozostają wciąż Roman Maciejak i Daniel Zinke. Roman, który potrafi swoją osobą zrobić dużo zamieszania wśród szeregów obronnych przeciwnika i Daniel, zdolny napastnik przeprowadzający wiele precyzyjnych ataków, to pewna dwójka na ofensywie. Szkoleniowiec planuje także dołączyć w większym wymiarze do zespołu Sławka Orzecha i Dominika Radziemskiego. Każda runda spędzona w pierwszym zespole, to dla nich duża możliwość rozwoju. Trener planuje dać większą szansę obu zawodnikom — w tych sparingach będą udawadniać swoje możliwości — stwierdza.

Robert Bubnowicz dodaje na koniec:

„Czas tego okresu przygotowawczego, a także możliwości klubu dadzą mi odpowiedź, czy jestem w stanie ten zespół wzmocnić. Dzisiaj ten rynek działa w ten sposób, że każdy zawodnik, który już gdzieś tam jest ograny w II lidze, przedstawia swoje warunki finansowe wysoko, a my często nie możemy ich spełnić.

Chciałbym skomentować też często pojawiające się zarzuty w kierunku klubu, zarządu, moim – że mało wzmocnień, że ta polityka transferowa nie wygląda tak jak powinna wyglądać. Trzeba sobie zdać sprawę z sytuacji i mierzyć siły na zamiary. Mamy określony budżet w klubie i nie jesteśmy w stanie utrzymywać drogich zawodników w Wałbrzychu, przynajmniej na razie. Może w przyszłości te apanaże zawodników będą wzrastały i będziemy mogli sobie pozwolić na takie wzmocnienia, które dadzą dużą jakość i zadowolenie kibiców.”

Podziel się tekstem ze swoimi znajomymi:

Michał Kowalski

Komentarze wyłączone

Wybrany partner

Toyota