WŁAŚCIWE TORY

Po kilku meczach, w których było widać lekką zadyszkę, dzisiaj Górnicy
pokazali wielki piłkarski potencjał.
Trener Marcin Domagała w ostatnich dniach miał do dyspozycji wszystkich
zawodników (ważny i widoczny powrótSmoczyka i Orzecha) i mógł spokojnie
zaplanować taktykę na mecz z drużyną Skałki Stolec.
I wymyślił, postawił w środku pomocy na młodziutkiego Huberta Gorczycę,
w ataku dał wiecej swobody Damianowi Chajewskiemu i co najważniejsze nastawił drużynę na grę bardzo ofensywną.
Efekt był taki, że goście kończyli mecz z bagażem 4 goli.
Trzeba jednak przyznać, że przyjezdni zagrali, chyba jedyni w tym sezonie ,
otwarty mecz z nastawieniem na grę do przodu.
Wszyscy kibice, którzy odwiedzili dzisiaj stadion przy Ratuszowej zobaczyli świetne, pełne spięć podbramkowych, szybkie i emocjonujące spotkanie.
Kolejny już raz Damian Chajewski pokazał, że na tym poziomie jest zawodnikiem z innej bajki.
Podziękowania dla zagorzałych kibiców za doping od pierwszej do ostatniej minuty.
Górnik – Skałki Stolec 4:0
Górnik – Stec, Rosicki (65 min. Grudziński), Orzech, Smoczyk, D.Michalak
(80 min. Frączek), Sobiesierski (73 min.Valencia Rodriguez),Kobylański
(70 min. G.Michalak), Krawczyk (70 min. Adam Niedźwiedzki),
Chajewski, Gorczyca (80 min. Rzeszotko)
Kopernicki
Bramki-
1:0 34 min. Chajewski
2:0 45 min. Chajewski
3:0 50 min. Chajewski
4:0 54 min. Chajewski