MAJĄ SIĘ DOBRZE

Kto myślał, że ostatni remis jest oznaką kryzysu sportowego drużyny,
bardzo się mylił. Ekipa trenera Marcina Domagały pokazała dzisiaj,
że mają się bardzo dobrze, a ambicja i chęć zwycięstwa jest w jej naturze.
Mecz toczył sie pod dyktando Górników, jednak trzeba oddać honor gospodarzom, bo przez całe spotkanie starali się stwarzać,
dogodne dla siebie, okazje strzeleckie.
Cała nasza drużyna zasłużyła na pochwałę, w tej formie możemy spokojnie jechać na ostatni, tej jesieni, mecz do Pieszyc.
Gol na 1:0 to przytomne zachowanie Chajewskiego i Orzecha przy
rozegraniu rzutu rożnego co sprytnie zakończył Sobiesierski.
Bramka na 2:0 to ponownie rzut rożny, a tym razem Rosicki popisał sie instynktem strzeleckim.
Cieszy powrót do formy Adama Niedźwiedzkiego, długo czekaliśmy na
jego powrót po kontuzji.
Adam, było warto!!!
Wielkie Podziękowania dla 200 osobowej grupy kibiców, która wspierała drużynę.
Włókniarz Kudowa Zdrój-Górnik 0:2
Górnik – Stec, Rosicki (78 min. Grudziński), Orzech, Smoczyk,
D.Michalak, Krawczyk (68 min. Bartkowiak), Sobiesierski
(88 min. Biskup), Kobylański (82 min. Rodriguez) Chajewski,
Kopernicki, Niedźwiedzki (82 min. Rzeszotko)
Bramki:
1:0 23 min. Sobiesierski
2:0 55 min. Rosicki